z kamienia jestem. twardnieje jak glaz. tak lekko tu. cicho. twardnieje mi serce. niczym niewzruszone, niezmacone, urocze. jestem kobieta twarda. w duszy mej tysiace powolan. nie...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
julitka3
pocharatana ja moje jutro ubogie pospieszone to zycie niechciane istnienie wielkie wyszydzenie nie podam ci reki juz nie podam nie dodam cie do swej meki nie dodam
a jesli pragne dobroci zwyklej, rozumnej, szlachetnej a jesli cos mnie znow korci do bramy zapukac chce lekkiej jesli istnieje cos wiecej niz tylko to czego nie ma jesli to dzieje...
nic nie chce gdy sie o nicosc potykam wiecej widze niz wiem nie chce sie kiedy kopytem o o kopyto zarywam nie jestem smiertelna wciaz tkwie w tymm czym drwilam i trybie choc jestem...
jak przeznaczeniom zaufac gdy w siebie chce dmuchac i chuchac jak mam uwerzyc w tozsamosc gdy serce mi peka i zalosc jak to zrozumiec lecz szczerze dlaczego ja tak sie nie spiesze...