Wiersze
Obudziła się dziewoja w trumnie. Dłonią jak listek odemknęła wieko, Modrymi oczami obrzuciła niebo Bezkształtne, bezmyślne, jedną chromą osaczone Odbija bezkres wód, co jej trumnę...
00701

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Obudziła się dziewoja w trumnie. Dłonią jak listek odemknęła wieko, Modrymi oczami obrzuciła niebo Bezkształtne, bezmyślne, jedną chromą osaczone Odbija bezkres wód, co jej trumnę...
W przeddzień księżyca Wilków wataha spełnia życzenia, Wygina żądne żebra Wpycha ostrza w tętnice Wysokiej krwi łapą utacza Masakruje zwierzynę W przeddzień księżyca Wilków wataha...