patrzę przez okno
mój
oddech zamraża sny
cisza w naturze
nadeszły
śnieżne dni
bez światła
chce szukać
nie pragnie cienia
bez siły
bez wiedzy
i...
Ty ... bez imienia

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
patrzę przez okno
mój
oddech zamraża sny
cisza w naturze
nadeszły
śnieżne dni
bez światła
chce szukać
nie pragnie cienia
bez siły
bez wiedzy
i...
Ty ... bez imienia
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...