z zasluchania oślepłam
bylam tylko uchem
zaplakanym
lzy ze ślepoty utkałam w przeznaczenie
kalekie mysli polozylam do snu
i tak polprzytomna leże z bolem
obok niego moje cierpkie cialo
caluje usa
szczypia wargi
sromotny!

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
sabi1mar
z zasluchania oślepłam
bylam tylko uchem
zaplakanym
lzy ze ślepoty utkałam w przeznaczenie
kalekie mysli polozylam do snu
i tak polprzytomna leże z bolem
obok niego moje cierpkie cialo
caluje usa
szczypia wargi
sromotny!
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...