wypływa gęstością
jeszcze gorący,
ospały
otula pieszczotą,
ciągle wyraźny
uderza
nozdrza wypełnia
wciąż upragniony
pieści
spływa po ciele
drażni się
przeklęty
nadal go czuję
Twój zapach.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Succubus
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.