zeby slonce swiecilo nam nadal po twarzach
i nie ruszala sie nadzieja
co z pylkiem kwiatow dusi sie na wietrze
zeby jutro nas kochalo
i istniala nadal ta sama Twa obecnosc
po tysiackroc piekniejsza od sowy

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
zeby slonce swiecilo nam nadal po twarzach
i nie ruszala sie nadzieja
co z pylkiem kwiatow dusi sie na wietrze
zeby jutro nas kochalo
i istniala nadal ta sama Twa obecnosc
po tysiackroc piekniejsza od sowy
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...