Strona goni stronicę
oczy gonią słowa
pędzi zdanie za zdaniem
już książki połowa
przełożona zakładką
niecierpliwie drżała
w gronie voluminów
tak, jakby czekała
aż ją znowu pochwycę
wpadnę w zapomnienie
zatopiona w czytaniu
ujrzę zakończenie

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Konwalia
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.