Ile jeszcze mam czekać?
-
pytaniem cichną dni.
Odliczy Seneka
kilo łez od ćmy...
I za każdym razem,
gdy dotyka myśli
zwie się białym żaglem,
który morze wyśnił.
Znajdzie chwil chabrowych
motyle bezsensu,
zaciągnie zasłony
kotarą bezkresu!

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Ile jeszcze mam czekać?
pytaniem cichną dni.
Odliczy Seneka
kilo łez od ćmy...
I za każdym razem,
gdy dotyka myśli
zwie się białym żaglem,
który morze wyśnił.
Znajdzie chwil chabrowych
motyle bezsensu,
zaciągnie zasłony
kotarą bezkresu!
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...