Nienawisc maskuje mi oko.
Kazdego dosiaga wysoko.
Nienawisc, to nic nie kkostuje
Nienawisc , tego znow potrzebuje.
Nienawisc , sildla modlitwy.
Nienawisc, nie zaslaniaj swej brzytwy.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Nienawisc maskuje mi oko.
Kazdego dosiaga wysoko.
Nienawisc, to nic nie kkostuje
Nienawisc , tego znow potrzebuje.
Nienawisc , sildla modlitwy.
Nienawisc, nie zaslaniaj swej brzytwy.
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...