Rozsądek gdzieś wyszedł, pozytywizm się wyprowadził
robiąc burze w mojej głowie wszystko co było zgładził.
Nie ma co naprawiać, bo choćby mieli wrócić
pustki gdy ich nie było nic nie jest w stanie przywrócić

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Rozsądek gdzieś wyszedł, pozytywizm się wyprowadził
robiąc burze w mojej głowie wszystko co było zgładził.
Nie ma co naprawiać, bo choćby mieli wrócić
pustki gdy ich nie było nic nie jest w stanie przywrócić
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...