W droblicznych ciepłojrzeniach
sięgam po niezdobyte
jeszcze
szczyty twoich dążeń
i drżę na twoim sercu
modlitwą
wtulony w cichy płomyk
wiecznej lampki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
W droblicznych ciepłojrzeniach
sięgam po niezdobyte
jeszcze
szczyty twoich dążeń
i drżę na twoim sercu
modlitwą
wtulony w cichy płomyk
wiecznej lampki
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...