Marzenia
latami zbierane,
pielęgnowane...
jak młoda roslinka
skrywane.
Niczym skarb najwiekszy....
A w samotności
zbyt śmiele wybiegajace
bez szans....lecz moje
nie czyniace nikomu krzywdy
cudowne
wieczne i....nietrwałe
w jednej sekundzie przepadły

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Marzenia
latami zbierane,
pielęgnowane...
jak młoda roslinka
skrywane.
Niczym skarb najwiekszy....
A w samotności
zbyt śmiele wybiegajace
bez szans....lecz moje
nie czyniace nikomu krzywdy
cudowne
wieczne i....nietrwałe
w jednej sekundzie przepadły
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...