Wędrujemy krętą ścieżką,
Słyszę niemy krzyk strachu.
Ciemność spowija każdy kąt,
Gałęzie łamią opór wiatru.
Polana pełna cieni,
Konie rechoczą,
Pieszo wędrujemy naprzód.
Jakubin za mną,
Trzepot skrzydeł,
Ryk i gwizd,
Dziób otwarty,
Pazury ostre.

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wędrujemy krętą ścieżką,
Słyszę niemy krzyk strachu.
Ciemność spowija każdy kąt,
Gałęzie łamią opór wiatru.
Polana pełna cieni,
Konie rechoczą,
Pieszo wędrujemy naprzód.
Jakubin za mną,
Trzepot skrzydeł,
Ryk i gwizd,
Dziób otwarty,
Pazury ostre.
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie, pomyślał. To nie może być… To się nie dzieje! Przed nim stały jego wojska, tysiące tysięcy ludzi oddanych tylko jemu. Widział zdobione hełmy paszów, wysokie, białe czapy...
"I spojrzał Bóg na wszystko co uczynił" Czyli twórczą myślą - wirową formę energii dla słowa,dźwięku, wibracji o stałej częstotliwości - nośnika informacji dla całości i o całości...
Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że nade mną czuwasz. Mam nadzieję, że pomożesz mi w każdej chwili Kiedy ogarnie mnie zwątpienie, lęk. Gdy odniosę wrażenie, że wszystko mnie...