Nosić ciężar za dwoje
winy swojej i ślepego serca
co wagę dzierży w dłoni
i myśleć nawet nie zamierza
Że mogłoby…
Że zadało…
Że zawiniło…
Że chciałoby…
coraz częściej nie zamierzam
choć nosiłem się z zamiarem
zaledwie wczoraj przed wieczorem

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Nosić ciężar za dwoje
winy swojej i ślepego serca
co wagę dzierży w dłoni
i myśleć nawet nie zamierza
Że mogłoby…
Że zadało…
Że zawiniło…
Że chciałoby…
coraz częściej nie zamierzam
choć nosiłem się z zamiarem
zaledwie wczoraj przed wieczorem
Napisane przez
Tęsknię, śnię, myślę, marzę, istnieję. Widzę, co myślą inni. Z oczu czytam historię. Tęsknię za utraconym przed laty.
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...