Jestem wielka.
To cud.
Z obłędem w oczach
biegnę do Ciebie.
To miłość już?
Czy to może miłość być?
Czy to kochanie
wzrok mi mąci,
mózg oplata,
jak po szaleju dawce?
Kochasz?
Niemożliwe.
Sen mi spędza z oczu
niepokój.
Obłęd jednak?
...Tak...

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Jestem wielka.
To cud.
Z obłędem w oczach
biegnę do Ciebie.
To miłość już?
Czy to może miłość być?
Czy to kochanie
wzrok mi mąci,
mózg oplata,
jak po szaleju dawce?
Kochasz?
Niemożliwe.
Sen mi spędza z oczu
niepokój.
Obłęd jednak?
...Tak...
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...