Gdy świat się odgraża
i boli
i zastrasza
Gdy zimno mi w tętnice
a płótno się targa
utkane z myśli
Zgubiony w labiryncie
życia codziennego
zbuduję sobie izolatkę
o ścianach ze swych pragnień
Zamknę się w izolatce
zatrzasnę spusty
zacisnę węzeł kaftana
za węźle skostniałych tętnic
lepiej się zgnieść jako puszkę
niż kopiąc na oślep
celować do siebie

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
ImpossiblePrince
Tęsknię, śnię, myślę, marzę, istnieję. Widzę, co myślą inni. Z oczu czytam historię. Tęsknię za utraconym przed laty.
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.