Jednym ruchem powiek zmiatam wszystko
Unicestwiam świat.
Stawiam nowe budynki lepsze, o gładszych krawędziach.
Prostuję zbyt pokrętne drogi.
Jednym ruchem ręki zmiatam nienawiść
z płaskiego niczym stół świata.
Czuję skurcz na twarzy - uśmiecham się.
Tylko niebo zostawiam na swoim miejscu
ono zawsze tam pasowało.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Marta Sieczkowska
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.