„Dobre słowo”.
Ich jest wiele
kroczą w parach,
nadzieją- sen
przegon marazm!
Chwile pełzają ślimakiem?
Rzuć je w toń odległym znakiem.
Nie trzeba kodów by istnieć,
zapalasz lampę,
więc płomień błyśnie!

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
„Dobre słowo”.
Ich jest wiele
kroczą w parach,
nadzieją- sen
przegon marazm!
Chwile pełzają ślimakiem?
Rzuć je w toń odległym znakiem.
Nie trzeba kodów by istnieć,
zapalasz lampę,
więc płomień błyśnie!
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...