Głos wysoki chórem trzęsie,
przenika przez ściany,
do serc wpływa topiąc sople
złości i urazy
Lecz uwierzyłbyś w tę prawdę,
że po mszy niedzielnej,
członek chóru w swoim domu
przeklina haniebnie?
Choć w pokoju pełno świętych
zerka z oburzeniem,
to chórzystka z zimnym sercem
sieje przerażenie
A ziarenko nienawiści
w głąb się zakorzenia,
tak, że trudno wyrwać chwasta
nie czyniąc zniszczenia

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Konwalia
Oceń utwór
Dobre
4.00 na 6 (1 ocena)
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.