Twój zapał jest moim utrapieniem,
Celne szyderstwo Twe, mym prześladowcą.
Twe Ego niemal przerasta Mnie !
Czyż mógłbym wymyślić lepszego ?
Z cyklu, którego nie ma
(Narodziny Jacka)
Ze specjalną dedykacją Rodzonemu Przyjacielowi

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Z cyklu, którego nie ma
(Narodziny Jacka)
Ze specjalną dedykacją Rodzonemu Przyjacielowi
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Nie czuję już nic. Ból, żal i gniew dawno odeszły. A ja zostałam. Sama, nieczuła, pusta. Zmęczona ciągłym pisaniem o Tobie, Chcę znowu pisać dla siebie. Ale nie umiem… Myśli nie...