Pięknie wypełniasz Mi myśli
Jak pierzem miękkim
Wyściełany jest jasiek
Na którym swa głowę
Do snu kładę
Choć wolałbym czuć
Jedrność Twych ud
W dłoni trzymać
Twój pośladek
I jak po jabłka
Twych piersi nagich sięgać
Twej twarzy jasnej
Jak Księżyca pełnia
Tajemnicę zgłębiać
I gdy Mi nieba przychylasz
Oczy jak spadające gwiazdy
Pocałunkiem gorącym
Dech Mi zabierasz
Czuje się jak pył marny
Nic w zamian nie mogę Ci dać
Tęsknię za Tobą
Nawet w snach..

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
hmerezje
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.