Stara biblioteka przy placu Wolności kryła w sobie więcej sekretów niż książek. Kowalski wszedł przez ciężkie dębowe drzwi. Bibliotekarze szeptali coś o zaginionej kolekcji...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wiara i duchowość
Rozważania o wierze, modlitwie i poszukiwaniu sacrum w codzienności. Teksty, które skłaniają do refleksji nad wartościami i transcendencją.
Już się nie lękam. Nie jestem sam. Przed Tobą klękam. Uwielbienie Ci dam. Narodziłem się z Wody i Ducha. Wczorajszy JA już zmarł. Tylko Ciebie serce chce słuchać. Stare grzechy...
Co się stało z ich ukochanymi synkami? Czy bezlitosna zawierucha straszliwej wojny, Starła ich z oblicza Matki Ziemi, Niczym podmuch wiatru bezbronny pył… Co się stało z ich...
Tam gdzie cichy powiew wiatru dziejów, Skryła ziemia liczne zwaliska potężnych grodów, Tam gdzie niosła się ulotna piosnka, Niezliczone młode dziewczęta wiodły swe życia, Tam gdzie...
Księga Rodzaju 9,1-4 "I pobłogosławił Bóg Noego i synów jego, i powiedział do nich: Rozradzajcie się i rozmnażajcie, i napełniajcie ziemię" Czyli i wyraził swoją wolę Bóg dla Noego...
Księga Rodzaju 6,12-14 " I spojrzał Bóg na ziemię, a oto była skażona, " Czyli zobaczył Bóg ziemię w falowych zakłóceniach "gdyż wszelkie ciało skaziło drogę swoją na ziemi " Czyli...
Krawata dzisiaj nie założę I w garniturze też nie do twarzy Wzdycham do Ciebie Panie Boże Jacy my obaj już starzy. Tobie ta starość przystoi Tobie ta starość pasuje Ty się starości...
Owa Kraina wyróżnia się tym że jest pozbawiona sensu. Tam widzę strupieszałego, wzburzonego, niknącego, bez skazy na dobrej duszy, z cierniem w sercu, Cherubina małego. Też właśnie...
Zawsze uważałam że ciało i dusza to dwa różne istnienia, że posiada się dwie dusze. Jedną połączoną z ciałem, płytką trochę fałszywą którą pokazujemy naszym przyjaciołom, rodzinie...
Nawijka z psychiatryka, co ja tu w ogóle robię? Depresja i nerwica bez przerwy w mojej głowie. Nie pomaga czas, nie pomagają prochy, Moja podświadomość wciąż stroi dziwne fochy....
Anioł z Piekielnych czeluści Roztoczył swe skrzydła nade mną. Przytulił do rozgrzanej piersi, Złożył na czole pocałunek śmierci i rzekł: „Chodź...zabieram Cię do domu. Kara...
Kuratorzy
Ładowanie...